Pn–Pt 9:00–17:00 · +48 504 500 007 info@citr.mom
Zaloguj Ulubione Porównaj
◆ baza wiedzy · 5 min czytania · 21 sierpnia 2024

Kamery wandaloodporne: jak dobrać model do miejsca i instalacji

Jak dobrać kamerę wandaloodporną w praktyce: czym różni się IK od IP, co daje motozoom, jak policzyć budżet PoE i jakich błędów uniknąć przy montażu.

Kamery wandaloodporne: jak dobrać model do miejsca i instalacji

„Wandaloodporna” w nazwie produktu to nie parametr. To hasło marketingowe, które w jednym modelu oznacza solidną metalową kopułkę z klasą IK potwierdzoną w karcie, a w innym – zwykłą obudowę, która wygląda na mocną. Dlatego przy doborze patrzę na pięć rzeczy: klasę IK, szczelność IP, optykę, światło w miejscu montażu i zasilanie. Dopiero potem na cenę.

Kamery wandaloodporne LC-Security

Najpierw miejsce, potem kamera

Typowe lokalizacje dla kamer IP wandaloodpornych to wejścia do budynków, klatki schodowe, parkingi i obiekty publiczne. Ale w sklepie, biurze, magazynie czy na posesji też bywają potrzebne – wszędzie tam, gdzie kamera wisi na tyle nisko, że ktoś może do niej sięgnąć ręką, kijem albo szczotką. Jeśli punkt montażu jest łatwo dostępny, to nie jest pytanie „czy”, tylko „która”.

Zanim w ogóle otworzę katalog, ustalam kilka rzeczy na miejscu:

  • wewnątrz czy na zewnątrz;
  • czy obudowę da się dosięgnąć;
  • z jakiej odległości ma być obserwowany obiekt i co dokładnie ma być w kadrze;
  • jakie jest światło w dzień, a jakie w nocy (to często dwa różne światy);
  • jak kamera będzie zasilona i podłączona do reszty systemu.

I jedna rzecz, którą powtarzam klientom do znudzenia: rozdzielczość sama w sobie nie daje identyfikacji z daleka. Widziałem kamery o wysokiej rozdzielczości powieszone tak wysoko i pod takim kątem, że z nagrania dało się co najwyżej stwierdzić, że ktoś przeszedł. Obiektyw, kadr, oświetlenie i miejsce montażu robią różnicę co najmniej równie dużą jak liczba megapikseli.

IK to nie IP – i odwrotnie

To jest najczęstsza pomyłka, jaką spotykam u osób dobierających sprzęt samodzielnie. Ktoś widzi IP67 i uznaje, że kamera „wytrzyma wszystko”. Nie wytrzyma. IP67 mówi o pyle i wodzie, a o uderzeniu nie mówi nic.

Oznaczenie Co opisuje Co z tym zrobić przy wyborze
IK Odporność mechaniczną obudowy na uderzenia Sprawdzić w karcie konkretnego modelu, nie w nazwie serii
IP Ochronę przed dostępem, ciałami stałymi i wodą Ważne szczególnie na zewnątrz i w miejscach zapylonych

W oznaczeniu IP pierwsza cyfra dotyczy ochrony przed dostępem i ciałami stałymi, druga – przed wnikaniem wody. Klasa IK to zupełnie osobna skala i osobne badanie. Kamera do trudnego miejsca powinna mieć oba oznaczenia, ale każde czyta się oddzielnie. Brak IK w karcie traktuję tak, jakby go nie było – bo z punktu widzenia odpowiedzialności za instalację faktycznie go nie ma.

Optyka i światło, czyli to, czego nie widać w tabeli

Zaczynam od kadru. Szerokie wejście do budynku to inna optyka niż wąskie przejście między regałami albo wycinek parkingu, na którym stoją auta klientów. Jeśli tego nie ustalimy na początku, kamera będzie „pokazywać wszystko” – czyli nic konkretnego.

Motozoom bardzo ułatwia życie, bo kadr ustawia się z poziomu rejestratora lub przeglądarki, a nie z drabiny, z kluczem imbusowym w zębach. Ale motozoom nie naprawi błędu montażowego. Jeśli kamera wisi za wysoko, patrzy pod niebo albo pod lampę, a obiekt jest po prostu za daleko – zoom tylko powiększy kiepski obraz.

No i noc. Zawsze sprawdzam kadr w warunkach zbliżonych do docelowych, zanim uznam robotę za skończoną. Szczególnie tam, gdzie w kadrze jednocześnie jest jasny fragment (oświetlone wejście, latarnia) i ciemny (zaułek obok). W dzień wszystko wygląda dobrze, a wieczorem twarz przy drzwiach jest białą plamą. Lepiej to zobaczyć przed odbiorem niż po pierwszym incydencie.

PoE trzeba policzyć, a nie założyć

Kamera wandaloodporna PoE dostaje zasilanie i dane po jednej skrętce – to wygoda, której nikt już nie kwestionuje. Problem zaczyna się, gdy ktoś kupuje switch „bo ma PoE” i kamerę „bo ma PoE”, a potem dziwi się, że coś nie działa albo działa tylko na części portów.

Do policzenia są trzy rzeczy: pobór mocy każdej kamery, możliwości pojedynczego portu i łączny budżet zasilania switcha. Do tego dochodzą straty na przewodzie – im dłuższy odcinek i im gorsza skrętka, tym więcej mocy ginie po drodze. Sensownie opisuje to dokument Axis „Typical and maximum power consumption in Axis cameras”: liczy się nie tylko pobór typowy, ale i maksymalny.

Nie ma jednej uniwersalnej wartości zapasu. To zależy od konkretnych kamer, konkretnego switcha i od tego, jak wykonano okablowanie. Kto mówi inaczej, nie liczył zbyt wielu instalacji.

LC Security LC-444 – przykład z konkretnymi liczbami

Żeby nie zostawać w teorii, weźmy LC Security LC-444 IP POE AI MOTOZOOM. Według karty produktu to model do posesji, sklepów, biur i magazynów, do pracy wewnątrz i na zewnątrz. Na karcie potwierdzone są:

  • rozdzielczość 4 MP;
  • obiektyw motozoom 2.8–12 mm;
  • odporność IK10 i szczelność IP67.

Czyli to, co opisałem wyżej: motozoom do ustawienia kadru bez drabiny, IK10 dla miejsc w zasięgu ręki i IP67 na zewnątrz. Na papierze wygląda jak kamera do niskiego montażu przy wejściu.

Teraz zasilanie – i tu uwaga. Karta podaje „12V/48V PoE” i pobór 9 W, ale nie wskazuje dokładnego standardu IEEE PoE. Sam wpis „48V PoE” nie mówi, z jakim switchem kamera się dogada. Przed zakupem trzeba to potwierdzić osobno – z dystrybutorem albo na podstawie dokumentacji producenta. Podobnie nie ma potwierdzenia zgodności z konkretnym rejestratorem ani tego, że jej analityka będzie obsłużona przez zewnętrzny system. Napis „AI” na obudowie nie oznacza, że wasz NVR to zobaczy.

Rachunek na cztery kamery

Załóżmy wstępnie cztery sztuki LC-444 i dla każdej 9 W z karty:

4 × 9 W = 36 W

To suma dla kamer, a nie minimalny budżet switcha. Do tego dochodzą straty na przewodach, inne odbiorniki na tym samym switchu (domofon, punkt dostępowy – co tam jeszcze ktoś dopnie za rok) i realne parametry urządzenia zasilającego, nie te z pudełka. I jeszcze raz: ten rachunek nie potwierdza zgodności czterech kamer z żadnym konkretnym switchem ani rejestratorem. Potwierdza tylko, że umiemy mnożyć.

Lista kontrolna przed zamówieniem

Przed kliknięciem „kup” przechodzę przez to po kolei:

  1. Czy karta konkretnego modelu (nie serii) podaje klasę IK?
  2. Czy IP pasuje do miejsca montażu?
  3. Czy zakres obiektywu da potrzebny kadr?
  4. Czy światło i odległość pozwolą osiągnąć cel monitoringu – identyfikacja to nie to samo, co obserwacja?
  5. Czy montaż ogranicza dostęp do kamery i do przewodów? (Kamera IK10 na kablu wiszącym luzem po ścianie to pół roboty.)
  6. Czy znany jest pobór mocy i dokładny sposób zasilania?
  7. Czy potwierdzono zgodność ze switchem, rejestratorem i używanym systemem?
  8. Czy parametry pochodzą z aktualnej karty tego wariantu, który faktycznie zamawiam?

Najczęstszy błąd? Wybór po jednym parametrze – rozdzielczości, IP albo samym napisie PoE. Te rzeczy działają razem i zawsze w konkretnym miejscu.

Gdzie szukać

Aktualne modele są w kategorii kamery IP wandaloodporne. To dobry punkt startu, ale IK, szczelność, optykę i zasilanie i tak trzeba sprawdzić w karcie wybranego urządzenia – kategoria grupuje, karta potwierdza.

A jeśli switch, rejestrator albo miejsce montażu nie są jeszcze ustalone, lepiej najpierw zadzwonić do CTR i omówić instalację, niż potem wymieniać sprzęt.

Dalej z bazy wiedzy

Powiązane artykuły