Pn–Pt 9:00–17:00 · +48 504 500 007 info@citr.mom
Zaloguj Ulubione Porównaj
◆ baza wiedzy · 6 min czytania · 21 sierpnia 2024

Rejestrator BCS1604LBH: jak sensownie zaplanować wymianę

Wymiana rejestratora BCS1604LBH bez wpadek: inwentaryzacja kamer, standard sygnału, realne limity zapisu, kanały IP i dyski. Poradnik instalatora.

Rejestrator BCS1604LBH: jak sensownie zaplanować wymianę

Dzwoni klient: „Padł mi rejestrator BCS, szesnastokanałowy, dajcie coś takiego samego”. I tu zaczyna się problem, bo „takiego samego” nie ma, a sama liczba kanałów mówi o instalacji mniej, niż się wydaje.

Z BCS1604LBH jest jeszcze jedna trudność: nie mam potwierdzonej dokumentacji tego modelu. Nie wiem na pewno, jakie miał wejścia, w jakich trybach nagrywał ani jakie dyski przyjmował. Nie będę więc zgadywał po nazwie, i Wam też odradzam. Punktem wyjścia jest to, co wisi na ścianach i co można odczytać z działającego (lub jeszcze wczoraj działającego) systemu.

Rejestrator BCS1604LBH i dobór urządzenia do modernizacji monitoringu

Zacznij od kamer, nie od rejestratora

Robię to zawsze tak samo: kartka, ewentualnie arkusz, i po kolei każde stanowisko kamerowe. Zapisuję:

  • oznaczenie i lokalizację kamery,
  • standard sygnału, jaki wychodzi z kamery,
  • rozdzielczość,
  • ile klatek na sekundę klient naprawdę potrzebuje z tego miejsca,
  • jak kamera jest podłączona do rejestratora,
  • czy zostaje, czy idzie na wymianę.

Skąd brać te dane, skoro karta BCS1604LBH jest niedostępna? Z samych kamer (naklejki, menu OSD), z konfiguracji starego systemu, z dokumentacji poszczególnych urządzeń. Czasem trzeba zdjąć obudowę i przeczytać oznaczenie modułu. Nudne, ale to jedyna droga.

Najczęstszy błąd, jaki widzę przy takich wymianach: ktoś kupuje dowolny rejestrator 16-kanałowy i zakłada, że przyjmie wszystkie 16 dotychczasowych kamer. Nie musi. Taka sama liczba kanałów nie mówi nic o obsługiwanym standardzie ani o tym, co i jak urządzenie potrafi nagrać.

Analog, hybryda czy pełne IP?

To zależy od jednego: co z obecnej instalacji ma zostać.

Jeśli kable koncentryczne są w porządku, a kamery jeszcze dają radę, sięgam po rejestratory DVR/XVR. Część z nich przyjmuje też obraz z kamer IP, co przy modernizacji na raty jest wygodne — wymieniasz kamery etapami, a rejestrator zostaje. Tylko że to, jakie standardy obsługuje i ile kanałów IP realnie dostaniesz, zawsze zależy od konkretnego modelu, nie od kategorii.

Jeśli klient i tak chce nowych kamer, a tor analogowy ma iść do kosza, to nie ma co udawać hybrydy. Wtedy porównuję rejestratory NVR i planuję instalację od nowa.

Wejście musi pasować do kamery, nie do nazwy

„DVR” albo „XVR” na obudowie to za mało. Otwieram kartę produktu i sprawdzam, czy wejścia obsługują dokładnie ten standard, który wychodzi z posiadanych kamer. Bez tego nie zamawiam.

W systemie mieszanym dochodzi drugie pytanie: ile kanałów analogowych zostaje po włączeniu kanałów IP? Dobry przykład, dlaczego nie wolno tego sumować, daje oficjalna specyfikacja Dahua XVR5216AN-I3. Producent podaje 16 portów BNC i maksymalnie 24 kanały IP. Brzmi jak 40 kanałów? Nie. 16 z tych kanałów IP powstaje przez przekształcenie kanałów analogowych — każdy IP „zjada” jeden BNC. A w określonym trybie rozszerzenia IP producent wyłącza jeszcze część funkcji analitycznych.

Ten model Dahua ma status EOL. Podaję go wyłącznie jako ilustrację tego, jak czytać specyfikacje. To nie jest rekomendacja zakupu ani opis rejestratora Hikvision, o którym piszę niżej.

Zapis to nie to samo co wyjście monitorowe

Klasyka: na kartonie duża rozdzielczość, klient zadowolony, a potem okazuje się, że to parametr wyjścia HDMI, a nie nagrywania. W karcie szukam tabeli z parametrami zapisu przypisanymi do konkretnych kanałów i liczby klatek dla każdego z nich.

Jeżeli część kanałów nagrywa w innym trybie niż reszta, oceniam każdy zakres osobno. Szczególnie gdy klient oczekuje jednakowej jakości ze wszystkich kamer — wtedy „lepsze” kanały 1–4 nic nie dają, jeśli kamera przy bramie wisi na kanale 12.

Przy przejściu na IP protokół to dopiero początek

ONVIF to standaryzowany interfejs dla urządzeń zabezpieczeń IP i dobrze, że jest. Ale napis „ONVIF” na kamerze i rejestratorze nie oznacza, że dostaniesz wszystkie funkcje tej kamery po podpięciu do tego rejestratora. Sprawdzam konkretną parę kamera–rejestrator, a jak nie mam pewności, podłączam i testuję.

Podobnie z PoE. Sama technologia oznacza zasilanie po skrętce, a nie to, że wybrany rejestrator ma porty PoE. Jeśli nie ma, do projektu wchodzi switch PoE albo osobne zasilanie — i lepiej to wiedzieć przed wyceną, nie po.

Zanim ruszę z migracją, mam więc odhaczone:

  • zgodność konkretnego modelu kamery z rejestratorem,
  • jakie funkcje obrazu i konfiguracji są dostępne po sparowaniu,
  • skąd bierze się zasilanie,
  • co dzieje się z kanałami analogowymi po włączeniu IP,
  • które funkcje dodatkowe znikają w wybranym trybie pracy.

Jak kwalifikuję urządzenie na papierze — przykład

Załóżmy, że mam 16 kamer, ich standard rozpoznałem i wiem, że rozważany rejestrator go obsługuje. Wymaganie: zapis 1920 × 1080 przy 15 kl./s na każdym kanale.

Rejestrator, który w karcie deklaruje 16 odpowiednich wejść i zapis 1920 × 1080 przy 15 kl./s na kanałach 1–16, przechodzi pierwsze sito. Tylko pierwsze. Nadal nie wiem, czy jest zgodny z BCS1604LBH jako takim ani z każdą z tych kamer z osobna.

A teraz zmieńmy założenie: klient chce 3 MP przy 15 kl./s na wszystkich 16 kanałach. Jeśli karta mówi, że taki tryb jest tylko dla kanałów 1–4, to koniec dyskusji. Albo odrzucam model, albo tłumaczę klientowi, że wymaganie trzeba zmienić. Nie ma trzeciej drogi w postaci „jakoś to będzie”.

To wyłącznie kwalifikacja po parametrach zapisu. Retencji tu nie liczę, bo nie mam danych o strumieniach, harmonogramie nagrywania ani o tym, ile dni klient chce trzymać.

Hikvision iDS-7216HQHI-M2/XT — kandydat, nie zamiennik

Przy modernizacji instalacji analogowej pod BCS1604LBH często biorę pod uwagę HikVision iDS-7216HQHI-M2/XT, bo ma 16 samoadaptacyjnych wejść Turbo HD/CVI/AHD/CVBS — w mieszanej instalacji po kilku modernizacjach to realnie oszczędza czas. Karta CTR podaje ponadto zapis 3 MP przy 15 kl./s dla kanałów 1–4, 1920 × 1080 przy 15 kl./s dla kanałów 1–16 oraz dwa złącza SATA.

Żeby było jasne: nikt nie potwierdził, że to bezpośredni zamiennik BCS1604LBH. Przed wyborem porównuję standard każdej kamery z listą obsługiwanych wejść i sprawdzam, czy limity zapisu odpowiadają wymaganiom na wszystkich kanałach, a nie tylko na pierwszych czterech.

Dwa złącza SATA to informacja o liczbie interfejsów. Nic więcej. Jaką pojemność przyjmie każdy z nich i ile dni retencji z tego wyjdzie — tego z karty nie odczytam i nie będę dopowiadał na podstawie innego rejestratora.

Gdzie ludzie najczęściej się wykładają

Przy wymianie rejestratora analogowego problemem rzadko jest liczba wejść. Problemem są warunki, przy których producent podaje dany parametr — drobny druk, którego nikt nie czyta. Lista grzechów, z którymi spotykam się najczęściej:

  • sumowanie maksymalnej liczby kanałów analogowych i IP bez sprawdzenia trybu pracy (jak pisałem przy Dahua);
  • branie rozdzielczości wyjścia monitorowego za rozdzielczość nagrywania;
  • zakładanie, że wszystkie kanały nagrywają tak samo szybko;
  • mylenie liczby złączy SATA z pojemnością archiwum;
  • przenoszenie limitu pojedynczego dysku z jednego modelu na inny;
  • traktowanie ONVIF jako gwarancji pełnej funkcjonalności kamery;
  • kupowanie po oznaczeniu „dostępny” w sklepie bez sprawdzenia, czy producent jeszcze to produkuje i wspiera.

Ostatni punkt brzmi banalnie, ale trafia się regularnie: „dostępny” w sklepie i EOL u producenta to nie sprzeczność, tylko końcówka magazynu.

Wracając do dysków — specyfikacja wspomnianego Dahua podaje dwa porty SATA i limit do 16 TB na dysk, przy czym producent uzależnia to jeszcze od temperatury otoczenia. Nie jest to limit BCS1604LBH ani Hikvisiona. Pokazuje tylko, że pojemność pojedynczego dysku i możliwości całego rejestratora to dwie osobne rubryki w karcie i dwa osobne pytania do producenta.

Zanim klikniesz „zamów”

Zbieram na jednej kartce: modele kamer i ich standardy, wymagane parametry nagrywania, liczbę kanałów IP teraz i za rok, założenia co do archiwum. Dopiero z tym siadam do karty konkretnego rejestratora.

Gdy dokumentacja starego systemu jest dziurawa (a przy BCS1604LBH zwykle jest), najtańszym ubezpieczeniem jest test z jedną używaną kamerą albo potwierdzenie zgodności przez instalatora, który już to robił. Kosztuje godzinę, oszczędza zwrot urządzenia, które ma właściwą liczbę kanałów, tylko nie widzi sygnału.

Jeśli chcesz zawęzić wybór, przejrzyj rejestratory DVR/XVR albo prześlij do CTR listę kamer i wymagania dotyczące nagrywania. Lepiej dobierać po faktach z instalacji niż po parametrach BCS1604LBH, których nikt nie jest w stanie potwierdzić.

Dalej z bazy wiedzy

Powiązane artykuły